Hejo Hej Kochani!
Przyszedł czas na przedstawienie Wam drugiej serii książek, o których
wspominałam w ostatnim poście.
,,Wodospady cienia po zmroku" to trylogia opowiadająca historię Delii,
wampirzycy z niezłym charakterkiem. Nastolatka ma złe kontakty z rodzicami,
szczególnie z ojcem, dla którego przed przemianą była najważniejsza. Z
niechęcią wraca do domu i cierpi podczas pobytu w nim. Dziewczyna nie ufa
nikomu oprócz swoich przyjaciółek. Jednak w jej życiu jest miejsce dla jednego
chłopaka. Początkowo jest gotowa oddać serce pewnemu zmiennokształtnemu, ten
jednak nie wykorzystuje tej szansy do końca. Okazuje sie, że Della może stać
się silniejsza i sprawniejsza jednak musi związać się z chłopakiem, którego nie
lubi. Ich drogi krzyżują się dopiero po czasie burzliwych sytuacji. Della,
podobnie jak Kylie musi przygotować rodzinę na wieść o tym, że nie jest ty za
kogo ją uważają.
Przewrotna i trzymająca w napięciu seria trzech książek jest idealna na
wakacje. Czyta się bardzo szybko. Z zapartym tchem pożera rozdział za rozdziałem.
Z całego serca polecam wszystkim fanom wampirów i książek fantasy, a także
zakochanym w ,,Wodospadach cienia"
Moja ocenia to 10/10. Podobnie jak w przypadku historii Kylie nie mam się do
czego przyczepić oraz książki lądują na podium razem z pierwszą serią.
piątek, 12 sierpnia 2016
czwartek, 4 sierpnia 2016
C.C.Hunter ,,Wodospady cienia"
Hejo Hej Kochani!
Chciałabym Wam przedstawić serie najlepszych książek jakie w życiu czytałam. Pewnie wiele z Was kojarzy książki wydawnictwa Feria Young, pt. ,,Wodospady cienia" oraz ,,Wodospady cienia po zmroku" i zapewne wiele z Was sięgnęło po nie, ale dla nie wtajemniczonych postaram się przybliżyć historie.
Pierwsza seria opowiada o życiu nastoletniej Kylie Gallen. Rodzice dziewczyny wysyłają ją na obóz, który ona określa miejscem dla dziwolągów. W autobusie spotyka przeróżne osoby, trochę dziwne. Jednak jej uwagę przyciąga jeden chłopak, z którym zaprzyjaźnia się i przeżywa wiele wciągających przygód w dalszym ciągu serii. Kylie wie, że dzieje się z nią coś dziwnego i okazuje się, że nie jest w 100% człowiekiem co wstrząsa jej światem. Jednak dzięki pomocy dwóch poznanych przyjaciółek, Delli i Mirandzie oraz wsparciu w odkrywaniu tajemnic o sobie opiekunki obozu - Holiday - Kylie dowiaduje się kim jest i odnajduje swoją rodzinę. Nie brakuje także wątku miłosnego. Kylie poznaje Lucasa, do którego nie jest od początku przekonana, ale z czasem zakochuje się i przeżywa wielką miłość.
Mnóstwo trzymających w napięciu przygód, przewrotne losy bohaterki i jej przyjaciół oraz niezwykła historia miłosna opisana w szczegółach sprawia, że książki czyta się z zapartym tchem i niemal połyka jedną za drugą. Język wprost idealny dla młodego pokolenia, prosty i przyjemny co dodaje kolejny plus tym książką.
Z czystym sercem mogę polecić tę serię książek każdej dziewczynie, nawet nie lubiącej wilkołaków, czarownic czy wampirów. Już po pierwszych rozdziałach na pewno się przekona do niej i z chęcią będzie chciała czytać dalej.
Moja ocena to 10/10.
Nie mam nic do zarzucenia. Osobiście jest to mój faworyt.
Autorskie zdjęcie.
Chciałabym Wam przedstawić serie najlepszych książek jakie w życiu czytałam. Pewnie wiele z Was kojarzy książki wydawnictwa Feria Young, pt. ,,Wodospady cienia" oraz ,,Wodospady cienia po zmroku" i zapewne wiele z Was sięgnęło po nie, ale dla nie wtajemniczonych postaram się przybliżyć historie.
Pierwsza seria opowiada o życiu nastoletniej Kylie Gallen. Rodzice dziewczyny wysyłają ją na obóz, który ona określa miejscem dla dziwolągów. W autobusie spotyka przeróżne osoby, trochę dziwne. Jednak jej uwagę przyciąga jeden chłopak, z którym zaprzyjaźnia się i przeżywa wiele wciągających przygód w dalszym ciągu serii. Kylie wie, że dzieje się z nią coś dziwnego i okazuje się, że nie jest w 100% człowiekiem co wstrząsa jej światem. Jednak dzięki pomocy dwóch poznanych przyjaciółek, Delli i Mirandzie oraz wsparciu w odkrywaniu tajemnic o sobie opiekunki obozu - Holiday - Kylie dowiaduje się kim jest i odnajduje swoją rodzinę. Nie brakuje także wątku miłosnego. Kylie poznaje Lucasa, do którego nie jest od początku przekonana, ale z czasem zakochuje się i przeżywa wielką miłość.
Mnóstwo trzymających w napięciu przygód, przewrotne losy bohaterki i jej przyjaciół oraz niezwykła historia miłosna opisana w szczegółach sprawia, że książki czyta się z zapartym tchem i niemal połyka jedną za drugą. Język wprost idealny dla młodego pokolenia, prosty i przyjemny co dodaje kolejny plus tym książką.
Z czystym sercem mogę polecić tę serię książek każdej dziewczynie, nawet nie lubiącej wilkołaków, czarownic czy wampirów. Już po pierwszych rozdziałach na pewno się przekona do niej i z chęcią będzie chciała czytać dalej.
Moja ocena to 10/10.
Nie mam nic do zarzucenia. Osobiście jest to mój faworyt.
Autorskie zdjęcie.
czwartek, 21 lipca 2016
Hybrydy ArtLak
Hejo Hej Kochani!
Na dobry początek chciałabym |Was ostrzec przed zakupem beznadziejnych hybryd. Mowa tu o lakierach hybrydowych firmy ArtLak, które miałam przyjemność, a raczej nieprzyjemność zamówić przez stronę Allegro. Chciałam zacząć robić hybrydy w domu, ponieważ uwielbiam mieć zadbane paznokcie, ale zwykły lakier długo schnie i odchodzi po paru dniach. Dlatego znalazłam zachęcająca ofertę zestawu kilkunastu lakierów, lampy oraz przyborów potrzebnych do zrobienia paznokci za przystępną cenę. Stwierdziłam, że spróbuje ale przejechałam się na tym i to ostro.
Jedyne plusy z zamówienia to:
- lampa, której nie posiadałam,
-duży wybór kolorów,
-dodatki takie jak pilniczki
Zachowałam również lakiery brokatowe, ponieważ do drobnych zdobień na innych hybrydach nadają się.
Reszta, czyli lakiery, to co w sumie jest jedna z najważniejszych rzeczy to totalna porażka.
Dostałam paczkę, w której lakiery były nie oznakowane co jest jednoznaczne, że były wcześniej otwierane, wszystkie rozlały się po całej paczce i wymieszały ze sobą. Po zrobieniu paznokci trzymały się może dwa dni po czym odchodziły same. Na dodatek nie dało ich się zmyć dołączonym acetonem.
Nigdy nie stawiajcie na tanie rozwiązanie. Lepiej wydać więcej ale mieć lepszą jakość i higieniczne opakowanie.
Moja ocenia to 3/10. Nie polecam.
Niestety wyrzuciłam już wszystkie lakiery dlatego wspomogę się zdjęciami z internetu.
Na dobry początek chciałabym |Was ostrzec przed zakupem beznadziejnych hybryd. Mowa tu o lakierach hybrydowych firmy ArtLak, które miałam przyjemność, a raczej nieprzyjemność zamówić przez stronę Allegro. Chciałam zacząć robić hybrydy w domu, ponieważ uwielbiam mieć zadbane paznokcie, ale zwykły lakier długo schnie i odchodzi po paru dniach. Dlatego znalazłam zachęcająca ofertę zestawu kilkunastu lakierów, lampy oraz przyborów potrzebnych do zrobienia paznokci za przystępną cenę. Stwierdziłam, że spróbuje ale przejechałam się na tym i to ostro.
Jedyne plusy z zamówienia to:
- lampa, której nie posiadałam,
-duży wybór kolorów,
-dodatki takie jak pilniczki
Zachowałam również lakiery brokatowe, ponieważ do drobnych zdobień na innych hybrydach nadają się.
Reszta, czyli lakiery, to co w sumie jest jedna z najważniejszych rzeczy to totalna porażka.
Dostałam paczkę, w której lakiery były nie oznakowane co jest jednoznaczne, że były wcześniej otwierane, wszystkie rozlały się po całej paczce i wymieszały ze sobą. Po zrobieniu paznokci trzymały się może dwa dni po czym odchodziły same. Na dodatek nie dało ich się zmyć dołączonym acetonem.
Nigdy nie stawiajcie na tanie rozwiązanie. Lepiej wydać więcej ale mieć lepszą jakość i higieniczne opakowanie.
Moja ocenia to 3/10. Nie polecam.
Niestety wyrzuciłam już wszystkie lakiery dlatego wspomogę się zdjęciami z internetu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


